Blog > Komentarze do wpisu

"Du hast" Rammstein

Jednym z zespołów, które dobrze poznałem dzięki Czarnej-Białej, był Rammstein. Pewnie usłyszałbym kilka razy jego piosenki i bez jej pomocy, bo dwie dekady temu parę ich utworów stało się nad wyraz popularnych ("Du hast" nawet Grammy zdobyło) i usłyszeć było można je w telewizyjnych stacjach muzycznych lub w radiu. Jednak to u niej w pokoju w upalne lato słuchaliśmy raz za razem całej Rammsteinu płyty - a nawet dwóch. Takie przynajmniej mam wspomnienie, choć gdy teraz odsłuchałem "Herzeleid", to nie przywołał ten album żadnych wspomnień, a muzyka nie zdała mi się znajomą. Inaczej było w przypadku "Sehnsucht", wydanego dwie dekady i tydzień temu. Z tego albumu zapamiętałem przede wszystkim dwie piosenki. Jedną z nich było "Du hast":

Pamiętam, jak opowiadałem o tej piosence w 1998 roku Niegolonemu na plaży, gdzie piliśmy piwo, tak późnym letnim wieczorem, że reszta naszego towarzystwa rozeszła się już do domów. Przytoczyłem mu wtedy tekst zwrotek z mym komentarzem - który po dziś pozostaje aktualnym - że to pierwszy i jedyny wiersz po niemiecku, który potrafię zrozumieć (a było to, gdy miałem już za sobą siedem lat nauki języka niemieckiego). Przytknął wtedy i po usłyszeniu tekstu odrzekł, że dla niego także.

Refrenu nie zrozumiałem wtedy i nie jestem w stanie ze słuchu zrozumieć do dziś. Dopiero znalazłszy i przeczytawszy w sieci tekst i jego tłumaczenie zorientowałem się, że tyczy on zobowiązań ślubnych. Pewnie jest w tym sens, który trafia w czuły punkt części miłośników tej piosenki, ale mnie dużo bardziej podoba się ogólna (by nie rzec: ogólnikowa) wymowa zwrotek. Fraza "Zadałeś (-aś) mi pytanie, a ja nie odpowiedziałem" przydać się może w życiu w wielu sytuacjach, niekoniecznie tyczących ślubów (dygresja: czy angielski zwrot "wedding vows" to po polsku "ślubne śluby"?), a dzięki tej piosence mogę odpowiedzieć rymowanką - i to w ideowo obcym języku. Może dlatego przez całe lata ten tekst w mej głowie regularnie rozbrzmiewał i po dziś dzień go doskonale pamiętam. Nie udało mi się go użyć podczas semestru języka niemieckiego na studiach (przede wszystkim dlatego, że kolokwia były pisemne, a poza kolokwiami się na zajęciach nie pojawiałem), nie udało też podczas roku bywania w Niemczech, ale nie wykluczam, że może wreszcie kiedyś w niemieckojęzycznej rozmowie zabłysnę znajomością współczesnej poezji germańskiej. Nawet jeżeli nie - fraza ta brzmi tak dobrze, że miło mi się ją odświeża nawet w tych sytuacjach, gdy tekst muszę - pozbawiając go całego uroku - tłumaczyć natychmiast na polski lub nawet nie wypowiadać go na głos wcale.

piątek, 01 września 2017, nieuczesany23

Polecane wpisy

  EVEN MORE OF ME:

  NIEUCZESANY
  MYŚLI NIEUCZESANEGO
  NIEUCZESANY CZYTA
  NIEUCZESANY OGLĄDA
  NIEUCZESANY SŁUCHA